^Powrót na górę
logo
foto1 foto2 foto3 foto4 foto5
  
  
  

Ostatnie Wydarzenia

"Pamiętajcie o ogrodach" -
starszaki w Ogrodach Kapias



Te słynne słowa piosenki Jonasza Kofty mają wielką siłę i zawsze wracają  wiosną, gdy przyroda zaczyna się budzić z zimowego snu. Autor tych pięknych słów trafnie podkreślił problem betonowych osiedli, pustyń w miejscu wyciętych lasów.       Zatrzymać się na chwilę, odpocząć w cieniu rozłożystych koron drzew, posłuchać śpiewu ptaków, ujrzeć barwy kwiatów i poczuć ich woń, to znaczy zobaczyć piękno przyrody otaczającej nas z każdej strony. Tego zimą nam brakuje i tego dostarczają nam magiczne miejsca w postaci ogrodów pokazowych. 

Jednak, by ogrody szumiały i pachniały, potrzeba trochę wysiłku. Trzeba dostrzec korzyści płynące z cienistych miejsc potrzebnych latem, z miękkości trawy, na której bezpiecznie bawią się dzieci biegające boso, z czystości chłodzących latem wód, gdzie rodziny spędzają czas wolny. Oprócz wzrastającej ochrony zasobów przyrodniczych, dostrzec dziś można wzmożoną potrzebę otaczania się roślinami. Coraz bardziej pięknieją przydomowe ogrody. Dlatego dzieci grup starszych wybrały się na pieszą wycieczkę do ogrodów KAPIAS. Poznały pracę ogrodników, którzy dbają o rośliny przez cały rok. Różnorodne zakątki, w których rośliny w różnych porach roku cieszą oczy feerią barw, dają wytchnienie i ukojenie swym szumem i cieniem, pozwalają rozmyślać, to ciężka praca wielu osób. I z tą pracą zapoznałyśmy dzieci w poniedziałek 22.05.2017 roku. W przedszkolu poznały już w teorii prace wykonywane w ogrodzie jesienią i wiosną, poznały narzędzia ogrodnicze, a tam uczyły się one szacunku dla żmudnej pracy ogrodnika, poszanowania jej wyników. Wiedziały, że te roślinki nie są do zrywania, czy niszczenia. Bez specjalnych tabliczek, upomnień, szanowały zieleń je otaczającą spacerując wytyczonymi ścieżkami. Z uwagą przysłuchiwały się wyjaśnieniom nauczycielek opisujących "cichy zakątek", "wiejskie podwórko", zastosowanie dawnych narzędzi o dziwnych nazwach, czy miejsca o tematyce egzotycznej. W cieniu "żywych parasoli", z ukształtowanych na ich podobieństwo gałęzi platanów (dzieci podziwiały cierpliwość twórców),nabierały sił i delektowały się lodami przed drogą powrotną do przedszkola. Mimo, iż niejedno z nich wielokrotnie odwiedziło już to urocze miejsce, to z pewnością jeszcze tutaj wrócą.  Ciekawość to dobra droga do poznawania otoczenia, a przedszkolaki mają jej olbrzymie zasoby.     

                                                                                            Anna Czernecka -Mac

                                                                                                    Bożena Rak

                                                        

Copyright © 2013 Przedszkole nr 2 Goczałkowice-Zdrój